
Przyznam szczerze, że będąc na dobrowolnej emigracji w pięknym kraju Madziarów oczekiwałem z niecierpliwością na sobotnie spotkanie naszej reprezentacji z Irlandią Północną. Wiadomo, eliminacje do Mistrzostw Świata, zawsze jakaś porcja emocji. Jakoś czułem w kościach, że to spotkanie nie będzie widowiskiem klasy światowej, z którego akcje będą wyświetlane na filmikach na jutjubie z milionami kliknięć. Ale to zawsze mecz.
Spiąłem się i obejrzałem. Wcześniej co prawda patrzyłem na potyczkę węgiersko-szwedzką, ale wiedziałem jakoś, że Trzy Korony wygrają, więc w porę udałem się na kanał Sopcasta, żeby móc śledzić mecz.
Mam mieszane uczucia. Generalnie nasi dali dupy na całej długości. Błaszczykowski nie wykonał żadnego dryblingu, Brożek dno, Lewandowski Robert dno plus metr mułu, Krzynówek padaka. Aż mnie zęby bolały jak patrzyłem na monitor. Z drugiej strony pojawiały się pewne przebłyski. A to Obraniak dwa razy w pierwszej połowie zagroził bramce Taylora, a to Roger huknął jak z armaty, a to Smolarek strzelił na aut stojąc dwa metry od bramki (dobra, to nie był dobry przykład). Drewno Murawski, stwierdził, że grają dobry mecz. I tu się musze zgodzić z Bońkiem. Nie lubię gościa, ale powiedział mądrze. Zagrali dobrze jak na swoje umiejętności, więcej nie potrafią...
Mam dziwne wrażenie, że ten sezon będzie mega-do-dupy-i-zjebany. W europucharach już nie ma naszych przedstawicieli (Kuchenkorz i Skisła dały dupy w szczególności), w eliminacjach MŚ bardzo niespecjalnie idzie. Jezus w tym sezonie nas nie lubi. Trudno. Ale głupio, żeby Polska nie awansowała na turniej w RPA, bo potem do 2012 same towarzyskie będą nas czekać. N*U*D*A!
Nie będę się bawił w kalkulacje, ile punktów musimy jeszcze zdobyć, kto ma z kim przegrać lub zremisować. Polska ma trzy najbliższe mecze wygrać, żebym mógł się chociaż pocieszyć, że przegrali, ale po walce.
Chyba nie jestem optymistą.
05.09.2009, Chorzów
Polska 1-1 Irlandia Północna
0-1 Kyle Lafferty 38.
1-1 Aaron Hughes 80. (s)
Oesu! Słabo mi się zrobiło, jak zobaczyłem, że to była samobójcza. Człowieku, dlaczego nie kibicujemy polskiej reprezentacji w żuciu ciągutek, podejrzewam, że odnoszą większe sukcesy.
OdpowiedzUsuńPadaka. Dlatego też w najbliższym sezonie, idąc na radą D. będę kibicował najsilniejszej drużynie świata, która rozgrywa piękne mecze w pięknym stylu strzelając przepiękne bramki! Moją ojczyzną Katalonia (-: