czwartek, 15 października 2009

Wieprzowina ze śliwkami, pieczarkami i miodem

Rewanżując się Dórze (oraz B. i K.) za zeszłotygodniową kolację postanowiłem przygotować i ja coś na kolację przyrządzić. Długo nie mogłem wpaść na żadną sensowną ideę. Jedynym wyznacznikiem było to, że została nam po kolacji butelka czerwonego wina. A do czerwonego wina najlepiej pasuje mięso czerwone. W końcu po długim przeczesywaniu pamięci mej oraz Internetu zdecydowałem się na potrawę z tytułu. "Jedynym" problemem było zrobienie zakupów, ale tutaj na szczęście Dóra okazała się pomocna i w Tesco nie czułem się zagubiony. Oczywiście jedno zioło nie to co trzeba kupiliśmy, ale to pikuś :) a oto sposób przygotowania dania. Aha, porcja dla 5 osób.

  1. 1,8 kg schabu wieprzowego kroimy w niedużą kostkę, wrzucić na rozgrzaną oliwę i smażyć 5-7 minut do uzyskania rumieńców przez mięsko. Po tym czasie odcedzić w durszlaku z nadmiaru tłuszczu.
  2. W miejsce schabu wrzucić dwie pokrojone "w piórka" cebule i smażyć ok. 2-3 minut. Następnie dodać 2 łyżki miodu, kielonek octu jabłkowego, niecałą szklankę białego, półsłodkiego wina, estragon według uznania (może być tymianek) oraz 200 g śliwek suszonych. No i oczywiście odcedzone mięso. Dusić przez 15 minut.
  3. Na drugiej patelni rozgrzać oliwę, wrzucić 250 g całych pieczarek i posolić dosyć obficie. Po 5 minutach powinny być rumiane. Dorzucić do garnka z mięsem i dusić przez kolejne 10 minut.
  4. Przyprawić solą, pieprzem, granulatem czosnkowym oraz łyżkę świeżej, pokrojonej pietruszki.
  5. Podawać z winem (niekoniecznie czerwonym) i tostami lub ryżem.



Tym razem miałem na uszach mp3 z:

Akurat [Prowincja]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cenzura nigdy nie śpi!