poniedziałek, 12 października 2009

Kurczak z czerwoną fasolą w sosie pomidorowym

Z reguły jak sobie coś gotuję, to nie jest to jakoś przesadnie skomplikowana potrawa. Głównie jest to proste spaghetti albo inny makaron lub warzywka z ryżem. Ale czasem mi odbija i wtedy muszę zrobić coś lepszego i bardziej skomplikowanego. Muszę nasycić swoją potrzebę gotowania i poczuć się prawie jak kucharz. Dziś do zaproponowania mam potrawę z kurczaka.

  1. Dwa filety z piersi kurczaka nacieramy ziołami prowansalskimi i pozostawiamy na kilka minut, żeby przesiąkł aromatem.
  2. Mięso kroimy w kostkę i wrzucamy na rozgrzaną oliwę. Smażymy około 15 minut.
  3. Cebulę kroimy w kostkę i wrzucamy do smażącego się kurczaka.
  4. W momencie, gdy cebula zeszkli się całość zalewamy fasolą czerwoną w sosie pomidorowym. Można kupić gotową puszeczkę firmy Bonduelle (wersja dla leniwych i bombla) lub samemu przygotować. Wtedy musimy namoczyć 24 godziny wcześniej czerwoną fasolę, a z pomidorów przygotować sos według własnego uznania. Za dużo zachodu z tym. W każdym bądź razie, zalać i podgrzać. W międzyczasie przyprawić do smaku wedle uznania.
  5. Podawać z ryżem oraz "sałatką szwedzką", lub innymi warzywami marynowanymi. Do picia polecam piwo o lekkim smaku cytrynowym (jak na przykład Soproni Szőke Ciklon).

Sposób wykonania przypominałem sobie słuchając:

Yonderboi [Splendid Isolation]